Muszę się do czegoś przyznać - właściwie nie potrafię gotować. To znaczy coś tam zrobię, ale daleko mi do polotu mojej żony która z niczego potrafi zrobić awanturę pyszne danie. Ale ziemniaki zapiekane z boczkiem i cebulą to danie, które nawet mi wychodzi zawsze i zawsze jest świetne. Można je przygotować zarówno na grillu (polecam jednorazowe foremki aluminiowe), w airfryerze (silikonowe), lub po prostu w piekarniku.
Składniki:
- kilogram ziemniaków
- 30 dkg boczku/30 dkg tofu w wersji wegan
- cebula
- opcjonalnie 2 - 4 jajka
- łyżka oleju
- przyprawy do smaku
Przygotowanie:
Ziemniaki kroimy w plastry podgotowujemy, solimy do smaku. Moją metodą jest poczekać aż woda zacznie wrzeć, następnie gotujemy je ok 12 - 15 minut. Kroimy boczek w drobną kostkę, cebulę na cienkie plasterki.
W zależności od wybranej metody smarujemy foremkę odrobiną oleju, układamy w niej przekładając warstwami ziemniaki cebulę i boczek. Następnie wkładamy do grilla/airfryera/piekarnika i podpiekamy odpowiednio 20/20/25 minut w temperaturze około 180 stopni.
6 - 7 minut przed końcem pieczenia rozlewamy na wierzchu przygotowane wcześniej jajka, doprawiamy do smaku.
Danie można przygotować również w wersji wegańskiej - w tym celu zamiast boczku używamy podsmażonego wcześniej tofu.
Smacznego!